Pokochałam piankę! Kochamy się już ponad rok i dobrze nam w tym związku. Uwielbiam Jej sztywność i miękkość zarazem. Jej efektowność i szałowość. Łatwość i przyjemność pracy z nią. Że jest gruba, a mimo to się układa na mnie. Że sterczy, a nie wisi posępnie.
Musiałam zabrać ją, żeby jej
elegancja zachwyciła Paryż, a Paryż zachwycił się nią.
Dlatego, że jest taka piękna!
Bonjour de Paris ...
Spódnica z całego koła uszyta z neoprenowej pianki (ok.1.10mb) DIY Hand Made
Za czasów naszego dzieciństwa dzieci po prostu
biegały po ulicach, wspinały się po drzewach, rozbijały się rowerami po
skwerkach i alejkach. Wtedy spontaniczna zabawa nie była czymś
wyjątkowym, był to naturalny proces wychowania i rozwoju kolejnego
pokolenia. Tymczasem wydaje się że powoli, po cichutku znikają dzieci,
przepadają z osiedlowych podwórek i boisk. Standardowy model życia społecznego został wyparty przez egoizm i ciągły brak czasu. Jesteśmy zaganiani – pracujemy, kupujemy, konsumujemy bez przerwy wpatrujemy się w ekrany telefonów komórkowych – nie rozmawiamy.
Zapisujemy dzieci na wszystkie zajęcia - idealnie organizujemy im czas. Chronimy je przed nudą...
Co przekazujemy młodemu pokoleniu ? Czy nasze działania nie wypłukują naturalnej ciekawości świata, które dzieci ot tak posiadają ? Czy takie zabieganie ma sens ? Czy dzieci powinny żyć pod szablon ?
Rower, piłka – symbole szczęśliwego dzieciństwa
zostają powoli wyparte przez laptop i smartfon przy których aktywność
dziecka jest całkowicie inna. Tendencja do ograniczenia zabawy na
świeżym powietrzu na pewno nie jest korzystna pod wieloma względami.
Dlatego ukierunkowanie dziecka jest bardzo ważne. Ktoś w maluchu musi
zaszczepić ciekawość świata, miłość do przyrody. To rodzice pokazują jak
żyć. Spora część z nas jednak woli wręczyć smartfon niż wyjść z nim na
spacer lub pokopać piłkę
Aby uwolnić ogromne pokłady
kreatywności,
pasji wystarczy najzwyczajniej dać im czas. Czas na w pełni wolną, niezorganizowaną zabawę. Nie krępować nadmiarem zajęć, pozwolić się ponudzić, pobawić po swojemu.
Czas zarówno rodzica na to aby wspólnie uczestniczyć
z dziećmi w zabawie, jak i czas na zabawę w grupie rówieśników. Takie
praktyki od zawsze generowały pozytywne bodźce w rozwoju młodego
pokolenia. Nauka poprzez zabawę z rodzicem wpływa na wytworzenie
wspaniałej unikalnej więzi między nim a dzieckiem. Swobodna zabawa w
grupie wyrabia zaradność, samodzielność, wytrzymałość, umiejętność
zespołowego działania, inicjatywę, pomysłowość, zmysł organizacyjny jak
również stwarza okazję do współzawodnictwa. Rozbudza zainteresowania
otaczającym światem, umiłowanie i poszanowanie przyrody. Uczy orientacji
i swobodnego poruszania się w terenie. Spędzanie czasu na świeżym
powietrzu wpływa korzystnie na zdrowie i psychiczne odprężenie dzieci.
Współczesne dzieci to
pokolenie singleplayer. Rower, piłkę, lalkę Barbie, komputer
i rolki zostały wyparte przez laptop, konsolę do gier, aparat
cyfrowy, mp3, Apple Ipod, quad i skuter. Studenci
socjologii SWPS, Tomasz Ciuk oraz Anna Skorża pod kierunkiem mgr.
Kamila Sijko, opracowali raport ukazujący przemiany, jakie dokonały
się w ciągu ostatnich 15 lat.
Z badań studentów wynika, że
w latach 90. większość zabaw miało grupowy charakter. Miały
one sens, gdy uczestniczyło w nich wiele dzieci. Musiały
używać wyobraźni, aby stworzyć coś nowego.
Obecnie dostępnych jest multum
dóbr konsumpcyjnych, jakimi można obdarować dzieci. Ich
różnorodność powoduje, iż szybko się nudzą tym, co już mają.
Taka sytuacja wpływa na ograniczenie kreatywności dzieci,
ponieważ wszystko, czego zapragną mają podane przez rynek niejako
na tacy.
Ponieważ Bez-metki są mocno związani z branżą IT wyjątkowo podoba nam się zestawienie i
porównanie pokolenia
Zoltrix kontra Wi-Fi.
Więcej na ten temat na stronie SWPS
Uniwersystet:
Pokolenia Zoltrix kontra Wi-Fi
A czy warto wydawać duże sumy na dodatkowe gadżety? Zdecydowanie nie warto, ponieważ dziecko ma w sobie tyle kreatywności, że samo będzie w stanie zorganizować sobie najlepszą zabawę jaką tylko może sobie wymyślić. Obyśmy dali mu tylko taką możliwość, zabrali na dwór, dyskretnie podpowiedzieli i ukierunkowali na twórcze działanie.
Mała
dziewczynka znalazła się w ogrodzie. Był to ogród inny niż wszystkie,
które do tej pory widziała. Tam rosły kwiaty, których ona nigdy nie
dotykała ani nie wąchała, śpiewały ptaki, których nigdy nie słyszała.
Zdziwiła się, że tak piękne miejsce było tuż za rogiem jej bloku. Jak to
możliwe że nigdy tam nie zaglądała?
Na jej ramieniu usiadł niebieski słowik. Był tak piękny, że
dziewczynka wyszeptała: "Mieszkasz tak blisko mnie a nigdy Cie nie
spotkałam." Odpowiedział jej: "Człowiekowi dano wyobraźnię by
zrekompensować mu to czego nie ma. Dzięki wyobraźni trafisz tam gdzie
chcesz."

Sukienka - Ali 9$
Baleriny - Ali 10$
W naszym domu zawiało grozą. To ERRR, straszny dinozaur, szczerzy co dzień na nas swe kły i drapie pazurami w ataku.
Ma w swej pieczy kilka Dino-straszaków, które podróżują do żłobka, sklepu i kościoła, podziwiając razem z Er bronowicka wiosnę.
Kompani są nieustająco głodni i spragnieni, dostają więc w paszcze i dzioby mleko i chrupki, coby ich głód nie popchnął do pożarcia naszych kotletów. Równie dzielnie asystują u lekarzy, leczą zęby, kąpią się w pianie, nacierają kremami, a wieczorem ryczą z radości przykryte kołderką wśród nut kołysanki.
Er:
Kurteczka - 10zł Second Hand
Spodenki Chinosy- 6 zł SH
Buty- 6 zł SH
To my. Zespół Bez-metki w nowym, mocniejszym składzie!
Po licznych przemyśleniach, nieprzespanych nocach, godzinach analiz i odgrzaniu starych kotletów powracamy na naszego bloga. Wizualnie upiększonego i uczesanego, z prawdziwym logiem- jak przystało na poważną artystyczną inicjatywę internetową.
Z powiększonym polem kategorii, w powiększonym stanie liczebnym uczestników <3
Zapraszamy!
Tunika - sukienka uszyta z eko skórki - przód i rękawy, tył z miękkiego materiału a la zamsz - DIY
Po alejach dzielnicy zwanej Krainą Latających Siekier, przechadza się Monsieur z Wąsem. Stąpając kilka kroków, pada za zmęczenia na płyty chodnika, wydając głośne BAM. Poderwany z ziemi przez Jastrzębicę z ulicy Jastrzębi ląduje na swym czarnym rumaku, powozie klasy wyższej. Botki z ostrogami nie niosą panicza jak siedmiomilowe buty, za to lubią się plątać i zaczepiać o nieistniejące przeszkody. Kapelusz z papuzim piórkiem co chwilę zsuwa się przysłaniając horyzont i uniemożliwia podziwianie całej tęczy szarości pory roku i okolicznych kamienic. Pan z Wąsem w każdą swą podróż zabiera małpkę. Małpka z mlecznym wypełnieniem jest nieodzownym elementem ubioru, niezależnie od pory roku. Panicz wydudniwszy jej zawartość, zazwyczaj beka zdrowo, po czym udaje się na zasłużoną drzemkę. Aby siesta była udana nie należy zachowywać się zbyt głośno.
W przeciwnym razie, wyrwanie paniątka ze snu grozi poważnymi komplikacjami w dalszej części dnia..
Czapka i bandamka uszyta z polarka minky i kolorowej bawełny w wąsy -DIY
Minky i bawełna - zakup internetowy


W mojej sterylnej czarno-białej kuchni ciągle panuje rozgardiasz. Śnieżnobiała posadzka jest usypana z płatków śniadaniowych, które niczym czerwony dywan prowadzą nas w monochromatyczną przestrzeń. Oto mały niedźwiedź zaatakował półkę śniadaniową i jednym zamaszystym machnięciem uwolnił słodką zawartość. Szafki strzelają na tiponach oswobadzając kolejne kubki , sztućce (które uwielbiają spadać z brzękiem na podłogę), talerze z mojej zastawy ślubnej (te jednak ostatnio zbyt często brzdękają po raz ostatni w swoim kwadratowym życiu - ginąc w starciu z posadzką), przyprawy 'prawie'szczelnie zakręcone w słoikach. Wszystko to wyskakuje spod białych frontów i usadza się jak mała widownia na blatach, stole i pod nogami. Oto pani domu przystąpiła do przyrządzania rodzinnej strawy. Obierki nie lubią być w koszu (o tym jest przekonany mały niedźwiedź dzielnie uwalniając je podczas obierania). Na płycie bulgocze zupa, ziemniaki kipiąc doprowadzają do głośnego sprzeciwu układ elektryczny. Ścierki ratują powódź, sytuacja opanowana, ziemniaki ochoczo przyjmują do swej kąpieli szczyptę soli. Nóż szefa kuchni skacze po desce, młynek mieli pieprz, kwaśna śmietana zabiela swoją białością.
Godzina zero.
W przestrzeni pojawiają się dwa nowo przybyłe osobniki domowego ogniska. Pachnąca kuchnia pełna jest teraz radosnych okrzyków powitań, wykrzyknień o pomoc w oswobodzeniu się z powłok wierzchnich i szumu wody myjącej ręce. Pani domu zamienia się w szybko uwijającą się bufetową. Talerze lądują na stole, na nich ciepła strawa. Niedawno-przybyli krytycy kulinarni smakują efekty poczynań mamy i małego misia przy akompaniamencie radiowych hitów. Jest jeszcze głośniej, jeszcze cieplej, jeszcze milej.
Komin uszyty z czarnego sztucznego futra 30cm / pepitka / złoty suwak / zawieszka ważka
"Nominacja Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
1.Kiedy jesteś szczęśliwa:kiedy uświadamiam sobie że tak na prawdę mam wszystko czego potrzebuję i widzę jak moje maluchy wchodzą na kolejne szczeble rozwoju; kiedy uda zrealizować mi się to co zaplanowałam i doprowadzę misję do celu (np. ugotuję dobry obiad, uszyję coś, wysprzątam dom, pojadę w planowaną podróż)
2.Ulubiona książka. Sto lat samotności Marqueza, Cień Wiatru Zafóna
3.Twój sposób na kiepski dzień: nie ma sposobu, jak jest kiepski to jest kiepski.
4.Ulubiony film: Miasto Boga, Pogorzelisko(zrobiło na mnie piorunujące wrażenie), Exils i Transylwania Gatlifa, Amelia
5.Ulubiony muzyka : Święta cisza
6. Co robisz w wolnym czasie? obrządek domowy. Nocami siadam do maszyny lub oglądam filmy. Chciałabym mieć czas na czytanie książek..
7. Twój sposób na porządki / organizacje/ planowanie:każda rzecz ma swoje miejsce, lubię gdy wszystko jest pochowane, zamknięte a puste przestrzenie dają poczucie czystości.
8.Twoja ulubiona potrawa: potrawy typu zapiekanego
9. Gdzie chciałabyś pojechać: generalnie uważam że jeżdżenie dwa razy w to samo miejsce jest stratą możliwości zobaczenia czegoś nowego. Więc chciałabym pojechać tam gdzie mnie jeszcze nie było:)
10.Twoje największe marzenie: na ten moment praca która dawałaby mi ogromną satysfakcję.
11. Słowa które Cię opisują: chyba inni mogliby powiedzieć jakie są to słowa, bo ja mogę być nieobiektywna;)
kocyki DIY : Minky, kolorowa bawełna, tasiemki- allegro