Chabrowa neoprenowa spódnica z koła w Paryżu DIY

09:59 Dorota Stefańska 6 Comments

 
                   Pokochałam piankę! Kochamy się już ponad rok i dobrze nam w tym związku. Uwielbiam Jej sztywność i miękkość zarazem. Jej efektowność i szałowość. Łatwość i przyjemność pracy z nią. Że jest gruba, a mimo  to  się układa na mnie. Że sterczy, a nie wisi posępnie. 
Musiałam zabrać ją, żeby jej elegancja zachwyciła Paryż, a Paryż zachwycił się nią. 
Dlatego, że jest taka piękna!


Bonjour de Paris ...





 



 

Spódnica z całego koła uszyta z neoprenowej pianki (ok.1.10mb) DIY Hand Made







6 komentarzy:

  1. Paryska bajka na tych zdjęciach :-) WZ

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, super! Ja jeszcze nie miałam okazji nosić nic z pianki, ale mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham ten rodzaj spodniczek :) swietnie. Buziaki

    http://moje-kreacje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz są wszędzie te spódniczki słodkie są dla jak dla mnie ale mam szerokie biodra ... mam jedna i też ja bardzo lubię :) ślicznie wygladasz:)

    OdpowiedzUsuń